Czo to się działo :D
Jak to w szkole bywa czasem jeździ się na wycieczki :D
Najlepsze są wycieczki klasowe.. Wszyscy się lepiej poznają, integrują... o ile wszyscy jadą...
Bo jak jedzie pół klasy no to sorki xD
Jedzie połowa klasy z czego jeszcze połowa cały czas coś odwala czy ma jakieś problemy..
Pół wycieczki w ten sposób już jest zrypanej xD
Niektórzy na wycieczce załamali się już po 8 przy ofercie śniadaniowej...
Patologia jakaś xD Kto idzie do maca na jajka ? WTF? masakra xD
Tak sie nie powinno robić... co z tym światem jest nie tak xDD
Atrakcją wycieczki był łuk szeptów.. Najfajniejsze miejsce ever xD
Przydałoby się na sprawdziany czy coś :D
Były chwile,w których chciało się wracać do domu a nawet kogoś zabić.. Co Koteł?xD
Były też osoby ,które kupując jedną rzecz były mega szczęśliwe..
Niestety potem wszystko się zepsuło i owa rzecz uległa zniszczeniu.. smutne ;c
Ale mam nadzieję,że wszyscy tą wycieczkę będą wspominać choć w miarę wesoło albo przynajmniej skupią się na tych milszych czy weselszych momentach :D


Ciągle żałuję że Kaji i Alberta nie przejechał pociąg xD Koteł <3
OdpowiedzUsuń